Na Radarze – Architekci

Dziś opiszę krótko, jak w małym pudełku wykorzystać przestrzeń i zmieścić w nim mnóstwo elementów gry, łącznie z planszą i instrukcją. Przestrzeń wykorzystana do maksimum. Niemożliwe? Wszak gra nosi zacny tytuł: „Architekci Zachodniego Królestwa” dla nich nie ma rzeczy niemożliwych.

Twórcą gry jest Shem Phillips & S. J. Macdonald. Ilustracje opracował Mihajlo Dimitrievski, człowiek, którego dzieła można podziwiać w wielu, wielu grach [m. in. Valeria: Card Kingdoms (2016), A Game of Thrones: Hand of the King (2016), Dice Settlers (2018)]. Mihajlo jest dobry w tym co robi, do tego ma charakterystyczną kreskę. Gra została wydana w 2019 r. przez Garphill Games, a w Polsce przez Portal Games w tym samym roku. Architekci to strategia z mechanizmami Drafting, Solo/Solitaire Game, Variable Player Powers, Worker Placement. Przewidziana jest dla jednego do pięciu graczy. Czas na rozgrywkę to 60 – 80 minut (w grze 2-osobowej około 30 minut). Minimalny wiek gracza określono na 12+.

Akcja gry toczy się u schyłku Imperium Karolińskiego ok. 850 r.n.e. Imperium Karolińskie to obszar Europy Zachodniej, którym władała dynastia Karolingów (Dynastia Frankijska) wywodząca się od Karola Młota – twórcy potęgi tejże Dynastii. Gracz wciela się w królewskiego architekta, który rywalizuje z innymi architektami, by zaimponować królowi i zachować swój szlachetny status. Architekci zbierają surowce, zatrudniają pomocników i muszą mieć kontrolę nad robotnikami. Niestety schyłek dynastii to zdradzieckie czasy. Rywalizujący architekci uczynią wszystko, by spowolnić twój postęp. Jako gracz stajesz przed wyborem: bycia cnotliwym i prawym, czy też wpadasz w nieodpowiednie towarzystwo złodziei i szemranych handlarzy?

Cel gry: zdobyć najwięcej punktów zwycięstwa. Punkty zdobywane są poprzez budowanie różnych Budynków oraz postęp prac nad Katedrą. W czasie gry trzeba dokonywać moralnych wyborów, za które dodawane lub odejmowane będą punkty zwycięstwa. Gra kończy się w momencie, gdy zostanie wybudowana ustalona liczba konstrukcji.

Jakie jest moje zdanie o grze?

  1. Ilustracje. Kreska Mihajla jest bardzo charakterystyczna, w szczególności jeśli przypatrujemy się postaciom. Po prostu od razu widać kto rysował. Zatrzymałabym się jednak przy planszy gry. Jest czytelna, ciekawa i podoba mi się nasycenie barw. Może szczegół, ale cieszy oko.

  2. Wprowadzenie gry. Serio, przydałoby się więcej, niż jedno zdanie o tym, że akcja toczy się u schyłku Imperium Karolińskiego. Sama na potrzeby swojej krótkiej recenzji odkopałam w internetach (nie, historia nie jest moją mocną stroną) gdzie to było i o co chodziło, co w mega skrócie umieściłam wyżej w tej recenzji.

  3. Wykonanie komponentów gry – solidne.

  4. Grywalność – na dobrym poziomie. W każdej rozgrywce punkty zdobywane w inny sposób.

  5. Przestrzeń pudełkowa – zminimalizowana i wykorzystana do maksimum. I like it.

  6. Najważniejsze – jest coś takiego w tej grze, że podczas rozgrywki partii chce się więcej i więcej, a zaraz potem BACH koniec i pytanie : „to już?”. Czasami jest taka przyjemność gry, że jako gracz wcale nie chcesz kończyć partii. Znacie to uczucie? Architekci mogą być przykładem.

Zdecydowanie urzekła mnie ta gra. BGG ocenia grę 7,9/10. My z Łukaszem dajemy 10/10. Poziom trudności wg BGG 2,77/5. Dla nas 2,5/5. Polecam Wszystkim, którzy chcą zagrać w dobry Worker Placement . Nie mam gry w swojej kolekcji, ale na pewno ją nabędę (edit Kości – już ją mają w kolekcji!).

 

Pisała dla Was ARada

 

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *