Na Radarze – Hippo Forest Gotown Kariba

Jakiś czas temu, w nasze ręce trafiły mini gry od Wydawnictwa Helvetiq.  Hippo, Forest, Gotown i Kariba to szybkie (15-20 minut rozgrywka), familijne gierki (testowaliśmy na 3 pokoleniach), przynoszące wiele zabawy i emocji. Każda z tych gier przewidziana jest dla 2 do 4 graczy (Forest max 5 graczy). Minimalny wiek gracza określony jest na 6 lat.

Hippo – (autor: Martin Nedergaard Andersen, ilustracje: Sarah Bourquin ) pierwsza z tego zestawienia, w którą zagraliśmy. W grze chodzi o to, żeby jak najszybciej pozbyć się swoich piłek, umieszczając je w basenie na torze od nr 1-12.  Gracze rzucają trzema kośćmi i decydują, na którym torze umieścić piłki. Wyniki wartości kości można traktować osobno lub dodać do siebie.  Należy pamiętać, że tor nr 7 należy do Pana Hippo i umieszczone tam piłki zostają, natomiast na pozostałych torach jest ograniczona liczba wolnych miejsc.

Forest – (autor: Leo Colovini & Fabio Visintin, ilustracje: : Sarah Bourquin & Lucas Guidetti) w tej grze chodzi o to, by tworzyć baśniowy krajobraz lasu, za pomocą kart. Na kartach przedstawione są malutkie stworzonka (wróżki, sowy, żaby i krasnoludki), których suma =7, upoważnia do zabrania kart. Wygrywa osoba, która zbierze ich najwięcej.

Gotown – (autor: Morten & Alexander Bonavent, ilustracje: Michele Reymond)  kolejna gra karciana. Tym razem karty służą do budowania wieżowca. Kto pierwszy zbuduje wszystkie piętra swojego wieżowca – wygrywa. Jednak nie jest to takie proste, ponieważ przeciwnicy mogą wysłać nas na pączki lub koktajl i ominie nas kolejka, mogą też użyć młota lub kuli i zburzyć budowlę.

Kariba – (autor: Reiner Knizia, ilustracje: Felix Kindelan) na sawannie jest bardzo gorąco,  dlatego zwierzęta schodzą się do wodopoju. Każde zwierzę chce się napić jako pierwsze, ale trzeba uważać!  Słoń może przestraszyć  nosorożca, nosorożec straszy strusia, a struś przeraża zebrę. Nawet mysz może przestraszyć słonia. Wygrywa gracz, któremu uda się przestraszyć najwięcej zwierząt.

Co sądzę o tych grach i która podoba mi się najbardziej?

Nasz rodzinny ranking jest zupełnie różny, a na dodatek nasza 5-cio letnia Ula, jako najlepszą wybrała GoTown, gdzie założyłam na początku, że będzie się jej podobać najmniej.

Chyba jednak Ula ceni sobie odpowiedni poziom negatywnej interakcji, tak jak ja :). Nawet jeżeli nasza Ula dopiero poznaje świat cyferek i literek, ta gra pozwala jej samodzielnie wydedukować, które sekwencje kart do siebie pasują, by otrzymać sumę równą cyfrze 9, ponieważ karty różnią się kolorami i nie ma zbyt wielu możliwości kombinacji. Uważam, że jest to dobra gra „na wejście” dla początkujących graczy, jak i dla tych młodszych wiekiem, do nauki właśnie.

Najczęściej graliśmy w Hippo, które na naszej półce pozostało, nabyli ją również nasi znajomi. Ta gierka ma proste zasady, zagra w nią dziecko (nawet to młodsze) i tyle kombinacji ruchów, że będzie ekscytować starszych. Poziom negatywnej interakcji utrzymany, a samą grę zakwalifikowałabym do „lekkich imprezowych” lub „szybka partyjka do kawy”.

Do Foresta zasiadaliśmy równie często, bo wiadomo bajki lubi każde dziecko. Ilustracje są bardzo ładne, a te tzw. „dekoracyjne” pięknie nawiązują do wielu baśni i pozwalają na rozwinięcie wątków pobocznych, tj. opowiadania o nich lub tworzenia własnych historii.  Testowaliśmy ją w opcji: mama, tata, dziecko, babcia, dziadek… i wszystkim się podobała.

Kariba – równie ciekawa, jednak młodszym graczom, którzy nie są na etapie działań matematycznych (dodawania i odejmowania), może przysporzyć trochę problemów w zrozumieniu zasad. W związku z tym Karibę odkładamy na „za rok”, żeby móc wspólnie w nią grać.

Zdecydowaną zaletą tych gier jest ich rozmiar (wręcz kieszonkowy), co powoduje, że można je wszędzie zabrać. Nieskomplikowane zasady sprzyjają temu, że można je łatwo i szybko wytłumaczyć. Krótki czas rozgrywki, spowoduje, że młodszy gracz „wysiedzi” te 15 minut, albo i więcej, zależnie od tego ile razy powtórzy, że chce „jeszcze raz”…. a jeżeli powtarza, znaczy gra się podoba.

Wykonanie kart jest i innych komponentów gry jest w porządku, a same pudełka są solidne.

BGG ocenili gry Forest 5,7, Hippo i Gotown 6,0, a Kariba 6,8. Nasze oceny oscylują również wokół 6,0 – 6,5. Skala trudności tych gier wg BGG wynosi 1/5, z wyjątkiem GoTown 1,8/5. My oceniamy je 1/5.

Podsumowując, bardzo przyjemne, małe gierki, które zdecydowanie polecamy. Jeśli nie macie pomysłu na mały upominek, to gry z tej serii będą trafionym pomysłem… niedługo Mikołajki, a jak wiadomo, tradycja w Wielkopolsce zobowiązuje, żeby coś w bucikach się znalazło :D. 

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *